Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Mała realizacja filmowa

Po kilku miesiącach pracy, odwlekania końca, mordowania się z programem przedstawiam wam moją pierwszą tak poważną realizacje filmową.

Witajcie!

Plan zdjęciowy odbył się w listopadzie, trwał około 4 godziny jednego dnia. Tak, zgadza się, tak dużo czasu na 1,5 minuty filmu. Pogoda nie współpracowała. Było bardzo zimno, a słońce cały czas zmieniało oświetlenie, bo raz było, a raz nie było. Na koniec ekipa była tak zmarznięta, że nikt prawie nie czuł swoich rąk. A składała się ona z dźwiękowca z mikrofonem kierunkowym, mnie- reżysera i operatora kamery, czyli lustrzanki na statywie, znajomej, która grała postać w pelerynie oraz klapsowej, która robiła klaps do synchronizacji dźwięku, pełniła rolę stażystki oraz dbała o rekwizyty i stroje.

To że materiał jest nie oznacza, że to koniec pracy!
Dalej uczyłam się równocześnie montowania w programie Da Vinci Resolve oraz składałam wszystko w całość. Praca bardzo rozciągnęła się w czasie, bo równocześnie był koniec półrocza, święta, ferie... Zn…

Najnowsze posty

Mała ale znaczna zmiana

"Pies na trzech łapach" cz.2

/003/ Na marginesie

Jak radzić sobie z akrylem? Kilka wskazówek dla zielonych

/002/Na marginesie

Osiołek Ludwiczek

/001/Na marginesie, czyli co robię gdy nikt nie widzi

Pokonać ARTlenia

Podstawy szkicu cz.1

Pierwszy krok do bycia arystą, czyli o pierwszej wystawie